Turystyka w Polsce rozkwita: 40 mld zł w pierwszym półroczu 2026
Wydatki turystów w Polsce rosną szybciej niż inflacja. W H1 2026 przekroczyły 40 miliardów złotych.
Turystyka w Polsce generuje coraz większe przychody — w pierwszym półroczu 2026 roku turyści wydali w kraju ponad 40 miliardów złotych. Wzrost ten wynosi 12 procent w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, co świadczy o dynamicznym rozwoju sektora i rosnącym zainteresowaniu Polską jako destynacją podróżniczą.
Ile zarabia Polska na turystyce rocznie?
Prognoza na cały rok 2026 wskazuje, że wydatki turystów osiągną ponad 105 miliardów złotych. Dla porównania, w 2025 roku turyści wydali około 95 miliardów złotych, a w 2024 roku — 86 miliardów złotych. Tendencja wzrostowa jest wyraźna: w 2023 roku było to 78 miliardów złotych, zaś w 2019 roku — poniżej 68 miliardów złotych.
Dane pochodzą z Głównego Urzędu Statystycznego i zostały zanalizowane przez 5S Invest. Wzrost wydatków turystycznych jest szybszy niż historyczne tempo inflacji w Polsce, co sugeruje, że zwiększony napływ pieniędzy pochodzi zarówno z większej liczby podróżujących, jak i z wyższych wydatków na osobę.
Gdzie turyści wydają najwięcej pieniędzy?
Noclegi stanowią największą kategorię wydatków turystycznych — około 29 procent całkowitego budżetu podróżujących. W pierwszym półroczu 2026 roku szacunkowe wydatki na zakwaterowanie wyniosły około 12 miliardów złotych, a prognoza na cały rok 2026 wskazuje na ponad 30 miliardów złotych.
To oznacza, że sektor hotelarski i bazy noclegowe stanowią kluczową część turystycznej gospodarki. Pozostałe 71 procent wydatków rozkłada się na gastronomię, transport, atrakcje, zakupy i inne usługi turystyczne.
| Okres | Wydatki turystów (mld zł) | Wzrost r/r |
|---|---|---|
| 2019 | poniżej 68 | — |
| 2023 | 78 | — |
| 2024 | 86 | — |
| 2025 | ~95 | — |
| H1 2026 | ponad 40 | +12% |
| Prognoza 2026 (cały rok) | ponad 105 | — |
Co to oznacza dla branży turystycznej?
Dynamiczny wzrost wydatków turystów ma bezpośrednie konsekwencje dla gospodarki lokalnej. Hotele, pensjonaty, restauracje i małe biznesy związane z turystyką mogą liczyć na większy przychód. Wzrost o 12 procent w pierwszym półroczu 2026 roku sugeruje, że trend utrzymuje się przez cały rok — prognoza ponad 105 miliardów złotych na 2026 jest realistyczna.
Dla podróżujących oznacza to jednak także potencjalny wzrost cen usług turystycznych. Gdy popyt rośnie szybciej niż podaż, operatorzy noclegowych i gastronomiczni mogą podnosić stawki. Osoby planujące weekendowe wyjazdy powinny być świadome, że rezerwacja noclegu na popularnych kierunkach może być droższa niż w latach poprzednich.
Sektor turystyki polskiej wykazuje konsekwentny wzrost od 2019 roku — od poniżej 68 miliardów złotych do prognozowanych ponad 105 miliardów złotych w 2026. To wzrost o ponad 50 procent w ciągu siedmiu lat, co stawia Polskę w gronie coraz bardziej atrakcyjnych destynacji europejskich.
Czy ten wzrost utrzyma się w kolejnych latach?
Historyczne dane pokazują, że wzrost wydatków turystycznych w Polsce jest zjawiskiem trwałym. Od 2019 roku nie zaobserwowano spadku — każdy kolejny rok przynosił wzrost, niezależnie od wyzwań gospodarczych. Wzrost o 12 procent w pierwszym półroczu 2026 roku wskazuje, że dynamika pozostaje wysoka.
Jednak przyszłość zależy od wielu czynników: koniunktury gospodarczej, cen paliw, kursu złotego wobec walut obcych i konkurencji z innymi destynacjami europejskimi. Obecne dane sugerują, że Polska pozostaje atrakcyjna dla turystów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych.
Dla osób planujących mikropodróże po Polsce warto zapamiętać, że rosnące zainteresowanie krajem to zarówno szansa (więcej usług, lepszy standard), jak i wyzwanie (wyższe ceny, większe tłumy na popularnych trasach). Warto rozważyć wyjazdy w sezonie poza szczytem lub na mniej znane kierunki, aby uniknąć podwyżek i zatłoczenia.
Na podstawie: Kraków Radio ESKA. Tekst opracowany redakcyjnie.