Praktyczny Podróżnik

Opłaty turystyczne w Polsce rosną od 2027. Jak wpłynie to na weekendowe wyjazdy?

Senat zatwierdził ustawę podwyższającą maksymalne stawki opłat pobieranych w kurortach i miastach turystycznych.

Marta Gajewska · 29 września 2026
Charming night scene of Warsaw's historic Old Town filled with colorful buildings and lively streets.
Fot. Caio / Pexels · Pexels License

Od 1 stycznia 2027 roku polskie gminy będą mogły pobierać wyższe opłaty turystyczne od osób przebywających w celach wypoczynkowych. Senat w czwartek zatwierdził zmianę ustawy stosunkami głosów 59 za, 30 przeciw i 1 wstrzymujący się, otwierając drogę do znacznego wzrostu kosztów pobytu w popularnych kierunkach weekendowych.

Jak zmienią się stawki opłat w poszczególnych typach gmin?

Nowe przepisy wprowadzają zróżnicowane maksymalne stawki w zależności od statusu miejscowości. Dla większości polskich gmin limit wzrośnie z obecnych 3,46 zł do 5 zł za każdą noc. Gminy położone na terenie ochrony uzdrowiskowej będą mogły pobierać maksymalnie 5,50 zł dziennie, podczas gdy w samych uzdrowiskach stawka sięgnie 6,86 zł za noc.

Typ gminyStawka maksymalna 2026Stawka maksymalna 2027Wzrost
Gminy zwykłe3,46 zł5,00 zł+1,54 zł
Obszary ochrony uzdrowiskowej4,89 zł5,50 zł+0,61 zł
Uzdrowiska6,67 zł6,86 zł+0,19 zł

Dla osób planujących weekendowe wyjazdy do popularnych kurortów czy miast turystycznych oznacza to dodatkowy koszt. Przykładowo, trzydniowy pobyt w gminie zwykłej będzie droższy o około 4,60 zł (przy założeniu maksymalnej stawki). W uzdrowiskach, gdzie opłaty już dziś są wyższe, wzrost będzie minimalny.

Kto będzie pobierać opłaty i ile zarobi?

Odpowiedzialność za zbieranie pieniędzy spadnie na hotele, pensjonaty, ośrodki wczasowe i inne podmioty oferujące noclegi. Każdy z nich będzie zatrzymywać minimum 10 procent pobranych kwot jako wynagrodzenie za obsługę administracyjną. Oznacza to, że dla małych gościniec czy pensjonatów będzie to dodatkowy przychód, ale również dodatkowa biurokracja.

Kto będzie zwolniony z płacenia?

Nowa ustawa wprowadza szereg kategorii zwolnionych z opłat. Dotyczy to osób z orzeczeniami o znacznym stopniu niepełnosprawności, dzieci do 16. roku życia posiadających orzeczenia o niepełnosprawności, a także osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności i zaburzeniami widzenia. Jeden opiekun towarzyszący osobie niepełnosprawnej również będzie zwolniony.

Istotne dla długoterminowych pobytu: osoby przebywające ponad 29 kolejnych nocy nie będą płacić opłat turystycznych. To oznacza, że pracownicy delegowani na dłuższe projekty czy osoby wynajmujące mieszkania na miesiąc będą chronione.

Co to oznacza dla podróżników?

Wzrost opłat turystycznych wpłynie przede wszystkim na osoby regularnie organizujące weekendowe wyjazdy do popularnych kierunków. Dla rodziny z dzieckiem poniżej 16 lat bez orzeczenia o niepełnosprawności koszty pobytu wzrosną. Jednocześnie gminy będą miały możliwość wprowadzania dodatkowych zwolnień i różnicowania stawek — mogą na przykład zastosować niższe ceny poza sezonem letnim lub dla grup zorganizowanych.

Warto pamiętać, że maksymalne stawki to nie obowiązkowe stawki. Każda gmina będzie mogła ustalić własne limity poniżej maksimum, a także zdecydować o dodatkowych kategoriach zwolnionych. Oznacza to, że rzeczywisty koszt pobytu będzie zależeć od indywidualnych decyzji samorządów.

Zmiana wchodzi w życie za ponad rok, co daje gminom czas na przygotowanie systemów poboru i informowania gości. Dla osób planujących wyjazdy w drugiej połowie 2026 roku obowiązywać będą jeszcze obecne stawki.

Na podstawie: Bankier.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.