Polska Blisko

Jesienne weekendy w Polsce: 10 miejsc wartych odwiedzenia

Sprawdź, dokąd pojechać jesienią po Polsce. Od bukowych lasów w Bieszczadach po skalne miasta w Górach Stołowych. Podpowiadamy, jak się przygotować.

Marta Gajewska · 13 października 2026
Beautiful autumn forest scene in Kazimierz Dolny with sunlight filtering through the trees.
Fot. Tomasz Wilmowski / Pexels · Pexels License

Najciekawsze polskie miejsca na jesienny wyjazd leżą w bardzo różnych regionach, od gór i wyżyn po Pojezierze, Roztocze i nadmorski Wolin, a łączy je jedno: na weekend da się je zwiedzić bez długiej podróży.

Które polskie miejsca warto odwiedzić jesienią?

Najlepsze kierunki to zarówno popularne szlaki, jak i mniej oczywiste zakątki, które jesienią zyskują kolorem, mgłą albo spokojem. Poniższa tabela zestawia najważniejsze z nich wraz z tym, co warto w nich zobaczyć.

MiejsceRegionCo zobaczyćUwagi na jesień
BieszczadyKarpaty Wschodniebukowe lasy, Połonina Wetlińskakrótszy dzień, zmienna pogoda
OjcówDolina PrądnikaBrama Krakowska, Maczuga Herkulesa, zamek w Pieskowej Skalenajefektowniej w październiku
WigryWigierski Park Narodowypokamedulski klasztor nad jezioremporanne mgły nad wodą
Góry StołoweSudetySzczeliniec Wielki, Błędne Skały, Radkowskie Skałyskały wyrastające ponad las
Wolinwyspa na Bałtykuklify, Jezioro Turkusoweokolice Międzyzdrojów
Dolina BaryczyNizina Śląskaptaki wodno-błotneteren łagodny, dobry na spacer
Roztoczeokolice ZwierzyńcaRoztoczański Park Narodowy, Szumy nad Tanwiąprzyroda w zmiennej scenerii
Kazimierz Dolnynad WisłąGóra Trzech Krzyży, bulwary, wąwozy lessowekameralne miasteczko nad rzeką

Co zobaczyć w górach i na skałach?

Najbardziej dramatyczne krajobrazy jesienią znajdziemy w Bieszczadach i Górach Stołowych. Bieszczady oferują bukowe lasy i rozległe połoniny, z których najbardziej znana jest Połonina Wetlińska. Trzeba jednak liczyć się z tym, że dzień jest krótszy, a pogoda potrafi szybko się zmienić.

Góry Stołowe to inna historia: formacje z piaskowca wznoszą się ponad lasem, a na szlaku czekają Szczeliniec Wielki, Błędne Skały i Radkowskie Skały. To dobry wybór dla osób, które chcą połączyć spacer z oglądaniem nietypowej rzeźby terenu.

Wąwóz Homole przy Jaworkach prowadzi wzdłuż potoku Kamionka i łączy się z Pieninami, więc to propozycja dla tych, którzy lubią krótkie, ale efektowne trasy w górach.

Gdzie pojechać nad wodę i na nizinne szlaki?

Jesień nad wodą ma swój urok. Wigry wyróżniają się porannymi mgłami, które najczęściej pojawiają się w październiku, a pokamedulski klasztor nad jeziorem dodaje tej okolicy wyjątkowego klimatu. Dolina Baryczy przyciąga miłośników ptaków wodno-błotnych i ma łagodny teren, dlatego sprawdzi się nawet przy mniejszej kondycji. Okolice Milicza, z ich stawami, groblami i trzcinowiskami, idą w podobnym kierunku.

Wolin z klifami i Jeziorem Turkusowym pokazuje z kolei, że polskie wybrzeże ma także jesienną twarz, a okolice Międzyzdrojów są dobrym punktem wyjścia.

Czy Ojców i Kazimierz Dolny warto zobaczyć jesienią?

Tak, zwłaszcza Ojców, który według zestawienia najefektowniej wypada w październiku. W jednej dolinie spotkamy Dolinę Prądnika, Bramę Krakowską, Maczugę Herkulesa oraz ruiny zamku i zamek w Pieskowej Skale. Blisko Krakowa to jeden z najłatwiejszych jednodniowych wyjazdów.

Kazimierz Dolny z kolei oferuje Górę Trzech Krzyży, bulwary nadwiślańskie i wąwozy lessowe. Jesienią miasteczko jest spokojniejsze niż latem, co ułatwia spacer po uliczkach nad Wisłą.

Na co uważać przed jesiennym wyjazdem?

Najważniejsze zasady są proste. Dobre buty to podstawa, bo większość tras prowadzi po kamieniach, korzeniach i mokrym podłożu. Lekka kurtka przeciwdeszczowa przyda się niemal wszędzie, szczególnie w górach i nad wodą. Warto też sprawdzić godzinę zachodu słońca, zanim wyruszysz, bo w jesieni dzień kończy się wcześniej, a powrót po ciemku na szlaku bywa wyczerpujący.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla osoby planującej weekend jesienią oznacza to przede wszystkim wybór kierunku pod konkretną porę. Jeśli zależy Ci na kolorach i mgłach, warto celować w październik i w Ojców lub Wigry. Jeśli wolisz góry, Bieszczady i Góry Stołowe wymagają wcześniejszego wyjścia i zapasu światła. Osoby z mniejszą kondycją znajdą spokój w Dolinie Baryczy i w Kazimierzu Dolnym. Zanim wyruszysz, zaplanuj trasę pod godzinę zachodu słońca, spakuj buty i kurtkę przeciwdeszczową, a wtedy polskie jesienne wycieczki będą przyjemne przez cały dzień.

Na podstawie: Interia Kobieta. Tekst opracowany redakcyjnie.